Strona główna  /  Gospodarka  /  Ile zarobiła Maja Chwalińska w Roland Garros?

Ile zarobiła Maja Chwalińska w Roland Garros?

✦ AI
Maja Chwalińska z rakietą tenisową na korcie ziemnym podczas meczu na turnieju Roland Garros.

Maja Chwalińska zarobiła w Roland Garros 2026 1,4 mln euro brutto, czyli około 5,92 mln zł. Po potrąceniu podatku we Francji na jej konto trafiło około 3,25 mln zł. Kwota robi wrażenie, lecz siedemnaście lat treningów i startów kosztowało ją co najmniej 10 mln zł. Sprawdź, skąd wynika ta różnica.

Ile wyniosła nagroda za finał Roland Garros 2026?

W czerwcu 2026 roku Maja Chwalińska dotarła do finału paryskiego turnieju wielkoszlemowego. Za drugie miejsce organizatorzy przyznali jej 1,4 mln euro brutto. Przy kursie wykorzystanym w publikowanych wyliczeniach odpowiadało to około 5,92 mln zł, a w niektórych przeliczeniach kwota przekraczała 6 mln zł.

To była najwyższa premia w karierze 25-letniej tenisistki z Dąbrowy Górniczej. Przed rozpoczęciem Roland Garros 2026 jej łączne zarobki z kortu wynosiły według danych WTA około 114,5 tys. dolarów, czyli mniej więcej 420 tys. zł. Jednym turniejem Polka otrzymała więc wielokrotność wcześniejszych przychodów.

Droga do finału prowadziła przez kwalifikacje. Chwalińska rozegrała dziewięć spotkań, pokonując między innymi Qinwen Zheng, Elisę Mertens, Marię Sakkari, Dianę Parry i Annę Kalinską. W półfinale wygrała z Dianą Sznajder 7:6 (7-4), 6:4.

Premia finałowa wyniosła 1,4 mln euro brutto, ale po francuskim podatku tenisistce pozostało około 770 tys. euro, czyli blisko 3,25 mln zł.

Jak podatek zmniejszył wypłatę?

Nagrody sportowe w Roland Garros podlegają opodatkowaniu we Francji. Francuski fiskus może pobrać przy takiej kwocie około 45 proc. premii, dlatego suma widoczna w tabeli turniejowej nie jest kwotą przelewaną zawodniczce.

W przypadku Chwalińskiej oznaczało to potrącenie wynoszące około 630 tys. euro. Po rozliczeniu francuskiego podatku zostało około 770 tys. euro, co przy podanym kursie daje mniej więcej 3,2–3,25 mln zł. Rzeczywista kwota w złotówkach zależy od kursu euro w dniu przewalutowania.

Gdzie tenisistka rozlicza podatek?

Polskę i Francję obowiązuje umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania. Zgodnie z jej zasadami dochód sportowca opodatkowuje państwo, w którym został wygenerowany. W tym przypadku nagroda powstała we Francji, więc to tam pobierany jest podatek od premii.

Chwalińska powinna wykazać przychód w polskim zeznaniu za 2026 rok i dołączyć dokumenty potwierdzające zapłatę daniny we Francji. Przy stawce francuskiej na poziomie około 45 proc. nie powinna jednak dopłacać podatku w Polsce, ponieważ krajowa stawka maksymalna dla tej części dochodu jest niższa.

Ile można było zarobić na kolejnych etapach?

Roland Garros wypłaca premie zależnie od rundy, do której dociera zawodniczka. W przypadku Chwalińskiej każda wygrana zwiększała nie tylko nagrodę finansową, lecz także dorobek punktowy w WTA Ranking.

Etap turnieju Premia brutto Przybliżenie w złotych
Ćwierćfinał około 470 tys. euro około 1,99 mln zł
Półfinał 750 tys. euro około 3,17 mln zł
Finał 1,4 mln euro około 5,92 mln zł
Zwycięstwo 2,8 mln euro około 11,85 mln zł

Awans do finału podwoiłby się finansowo tylko w przypadku zdobycia tytułu. Triumfatorka otrzymywała 2,8 mln euro brutto, co po potrąceniu około 45-procentowego podatku dawałoby około 1,54 mln euro netto, czyli blisko 6,5 mln zł.

Czy jeden finał oznacza wyjście na finansowe zero?

Piotr Szczypka, menedżer Chwalińskiej, wyliczył, że koszty jej treningów i startów od siódmego roku życia wyniosły co najmniej 10 mln zł. W tej sumie mieszczą się między innymi podróże, wpisowe, zakwaterowanie, przygotowanie fizyczne, sprzęt oraz wynagrodzenia członków zespołu.

Według menedżera zawodniczka potrzebowałaby jeszcze dwóch podobnych finałów, aby wyrównać wieloletnie wydatki. Sama premia z Paryża nie jest więc czystym zyskiem, nawet jeśli jej wysokość przewyższa dotychczasowe zarobki z kortu.

Za co płaci tenisistka?

Profesjonalny tenis wymaga stałego finansowania całego sezonu. Koszt pojedynczego wyjazdu obejmuje nie tylko bilet lotniczy. Zawodniczka opłaca także pobyt, wyżywienie, transport na miejscu, trenera oraz przygotowanie medyczne.

Po awansie sportowym Chwalińska może zabierać na turnieje większy sztab, w tym fizjoterapeutę. Taki skład poprawia organizację pracy, ale podnosi miesięczne koszty. W tenisie nagroda brutto nie oddaje więc pełnego bilansu zawodniczki.

Jak zmienił się ranking i przyszłe premie?

Przed rozpoczęciem paryskiej rywalizacji Chwalińska zajmowała 114. miejsce w rankingu WTA. Po finale awansowała na 21. pozycję, czyli przesunęła się o ponad 90 miejsc. Taki skok ułatwia udział w większych turniejach bez konieczności przechodzenia pełnych kwalifikacji.

Polka otrzymała także dziką kartę na Wimbledon. Za sam występ w Londynie zagwarantowano jej 80 tys. funtów, czyli niespełna 400 tys. zł przed opodatkowaniem. Wysokie miejsce w WTA Ranking może też oznaczać rozstawienie, lepszy dostęp do turniejów oraz wyższe premie startowe.

Dla porównania, Iga Świątek miała w styczniu 2026 roku ponad 44 mln dolarów zarobków z kortu, czyli przeszło 160 mln zł. Różnica pokazuje, jak mocno na dochody tenisistek wpływają regularne występy w późnych rundach największych imprez.

Finał Roland Garros przyniósł Chwalińskiej 1,4 mln euro brutto, lecz wieloletnie koszty kariery wyniosły co najmniej 10 mln zł.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Ile Maja Chwalińska zarobiła za drugie miejsce w Roland Garros 2026 brutto i netto w przybliżeniu?

Za drugie miejsce otrzymała 1,4 mln euro brutto, a po potrąceniu podatku we Francji została jej około 770 tys. euro, czyli około 3,2–3,25 mln zł.

Dlaczego z 1,4 mln euro brutto na konto trafiło znacznie mniej?

Nagrody z Roland Garros są opodatkowane we Francji i przy takiej kwocie fiskus może pobrać około 45 proc., co obniżyło wypłatę o około 630 tys. euro.

Czy Chwalińska musi dopłacać podatek w Polsce od tej nagrody?

Powinna uwzględnić dochód w polskim zeznaniu i dołączyć dowody zapłaty podatku we Francji; przy francuskiej stawce około 45 proc. nie powinna dopłacać podatku w Polsce.

Ile wynosiły przybliżone premie za kolejne etapy Roland Garros 2026?

Ćwierćfinał to około 470 tys. euro, półfinał około 750 tys. euro, finał 1,4 mln euro, a zwycięstwo 2,8 mln euro brutto.

Czy premia z jednego finału pokrywa koszty całej kariery Chwalińskiej?

Nie — menedżer szacuje, że koszty treningów i startów od siódmego roku życia sięgnęły co najmniej 10 mln zł, więc jedna premia nie wystarcza.

O ile poprawiła się pozycja Chwalińskiej w rankingu WTA po finale?

Z 114. miejsca awansowała na 21., czyli przesunęła się o ponad 90 pozycji.

Jak udział w finale wpływa na przyszłe możliwości startowe i premie?

Wyższy ranking ułatwia udział w dużych turniejach bez kwalifikacji, może dawać rozstawienie oraz dostęp do wyższych premii i dzikich kart, na przykład otrzymała zaproszenie na Wimbledon.

Jakie koszty obejmują wydatki tenisistki wymienione w artykule?

Wliczają się w nie podróże, wpisowe, zakwaterowanie, wyżywienie, transport na miejscu, trener, przygotowanie medyczne, sprzęt oraz wynagrodzenia członków sztabu.

Redakcja wiseweb.pl

Na wiseweb.pl z pasją zgłębiamy świat pracy, biznesu, finansów i edukacji. Naszą wiedzą dzielimy się z czytelnikami, wyjaśniając nawet najbardziej zawiłe tematy w prosty, przystępny sposób. Chcemy, by rozwój zawodowy i osobisty był dostępny dla każdego!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?